poniedziałek, lipca 1

#Recenzja: Korygujący kem pod oczy Lift4Skin

Witajcie Kochani,
Dzisiejszy post poświęcam walce z cieniami pod oczami i kremowi pod oczy, który takowa zwalczać ma. 

poniedziałek, maja 6

#AA Reveal Youth: Seria wyznaczająca nowe standardy

Witajcie Kochani,
Co lubi praktycznie każdy bloger kosmetyczny? Odnajdywać perełki pielęgnacyjne, oczywiście! W dodatku, gdy znaleziona perełka nie kosztuje milionów i jest łatwo dostępna w sklepach to dla mnie jest to podwójne święto, bo i na promocji rossmannowskiej się pojawi i kieszeni mocno nie obciąży :)
Dziś właśnie o takich nowościach porozmawiamy, a dokładniej o nowościach marki AA.

Na wstępie chcę zaznaczyć, że z AA nam się nie zawsze układało - niektóre ich produkty sprawdzały się u mnie w 100%, niektóre - wcale, jednak przysłowiowym bublem nazwać żaden z tych produktów nie mogę, jako że potrzeby i skory mamy różne, a moje potrzeby są specyficzne, chociażby ze względu na AZS.

poniedziałek, stycznia 28

#Wspaniały rok: Sweet and Warm Experience with Hello Asia!

Witajcie Kochani,
Długo mnie tu nie było, ale życie ostatnio tak pędzi, że dziwię się, że am czas by oddychać. A dzisiaj opowiem Wam o niezwykłym spotkaniu w azjatyckim stylu Hello Asia. Czasu, wprawdzie, już trochę od spotkania minęło, ale wiecie jak to jest... Coś, co podoba Ci się bardzo, musi być opisane jak najlepiej i zwlekasz, bo nie czujesz się na siłach by opisać te wszystkie wspaniałości. Ale cóż, nie poddam się i spróbuję!

Organizatorką tego spotkania i zarazem głównym prelegentem wystąpiła nasza blogowa azjatycka gwiazda Interendo (która w dodatku nie pozwoliła nam z Michałem zabłądzić!).

niedziela, listopada 4

#Recenzja: Ocieplamy twarz z Neogen Knit Mask!

Witajcie Kochani.
Przez długi czas maski w płachcie królowały na blogach - i nie widzę w tym nic złego, jak coś jest dobre to jest dobre :) Nie spodziewałam się jednak, że zaskoczy mnie kolejna maseczka w płachcie- tyle widziałam i przetestowałam, że już wiem czego się po nich spodziewać. 

Nie znaczy to, że maseczek w pachcie nie lubię - wręcz przeciwnie, stosuję je bardzo często, są wygodne do zabierania ze sobą w podróż, albo zastosowania np. w samolocie. Jednak takiej maski w płachcie to ja jeszcze nie miałam, dzisiaj więc opowiem Wam o moim ostatnim maseczkowym odkryciu -  Neogen Dermalogy Pink Cactus Liftmax Knit Mask.

niedziela, października 28

#Dermalogy Real Flower Cleansing Water Calendula: Do twarzy mi w Neogenowych kwiatach!

Witajcie Kochani,
Dziś będzie azjatycko i bardzo czysto :D A także kojąco i...hipnotycznie :D 

Jak ktoś z Was śledzi mnie na instagramie to zapewne zauważył filmik z płynem micelarnym Neogen Dermalogy Real Flower Cleansing Water Calendula, w buteleczce z którym wirowały płatki nagietka. I, jako że nagietek uwielbiam prawie tak samo jak rokitnik, to musiałam Wam o tym wynalazku opowiedzieć :)