sobota, 23 września 2017

Wyjazdowo miniaturkowo. Co zabieram ze sobą na urlop?

Witajcie Kochani,
Lato się skończyło, jesień czuć wszędzie, a ja w końcu wjeżdżam na urlop :) Wyjeżdżam dość daleko, tam, gdzie morze jest słone a słońce jeszcze troszkę pali. Jako że kobietą jestem, to bez mnóstwa kosmetyków nigdzie nie ruszę, w moim przypadku, kosmetyków pielęgnacyjnych. 

A żeby tony kremów ze sobą nie wozić postawiłam na miniaturki, których przegląd Wam dzisiaj zafunduję. Nie wszystkie kosmetyki się znajdą w danej notce, gdyż niektóre zabierane przez mnie rzeczy są pełnowymiarowe, a przecież nie o to we wpisie chodzi. A więc zapraszam Was na miniaturkowe pielęgnacze. Enjoy!

niedziela, 17 września 2017

Wyniki konkursu Bielenda Professional

Kochani,
Dziękuję wszystkim uczestnikom konkursu. Wszystkie odpowiedzi były świetne i miałam na prawdę twardy orzech do zgryzienia by wybrać tą jedną jedyną. Nie przedłużając, zwycięzca jest...

Anna Domagała ! :)
Gratuluję i proszę o kontakt na maila kolorowykraj@gmail.com w celu ustalenia szczegółów :)
Dziękuję wszystkim za udział i zapraszam na przyszłe konkursy :)

poniedziałek, 11 września 2017

#Zaful wishlist: Winter is coming!

Witajcie Kochani,
Coraz bardziej czuję bliskość jesieni, a z nią i zimy. Początek jesieni to mój ulubiony czas na noszenie maxi sukien (layered maxi dress) i spódnic. Natomiast zima to dla mnie nie tylko chłód, głód i masakra, ale i masa umilaczy domowych: a to świece aromatyczne, herbaty smakowe, kocyki, bluzy... Dziś przedstawię Wam kilka takich umilaczy jesienno-zimowych ze sklepu Zaful.

poniedziałek, 4 września 2017

#Recenzja: Brytyjskie lakiery do włosów Ronney na polskich półkach

Witajcie Słonka,
Z lakierami do włosów miałam różne przejścia: jedne mi się podobały, inne - nie. Jedne utrwalały fryzurę, inne - nie. Jedne sklejały włosy... etc.

Mam kilku swoich ulubieńców w danej kategorii, niemniej jednak byłam ciekawa nowości na polskim rynku - brytyjskich lakierów do włosów Ronney.

środa, 30 sierpnia 2017

#Recenzja: Mój pierwszy krok w stronę łysych łydek

Witajcie Kochani,
Od pewnego czasu kusiła mnie depilacja laserowa łydek. Ale jak dotąd miałam doświadczenie jedynie z IPL. Czytałam opinie, zastanawiałam się, googlowałam "depilacja laserowa warszawa", dalej się zastanawiałam. Aż w końcu dotarłam na swoją pierwszą depilację laserem diodowym do gabinetu depilacja.pl.

Postanowiłam na pierwszy ogień dać  łydki, gdyż na nich skórę mam najmniej wrażliwą, w dodatku jasną, nie mówiąc już o pięknym czarnym odcieniu moich włosów łydkowych :D  Otóż to! Najlepsze wyniki mamy gdy mamy jasną karnację i ciemne (najlepiej czarne) włosy.