poniedziałek, 22 stycznia 2018

#Chińskie zakupy: Zaful po raz kolejny :)

Witajcie Kochani,
Dziś kolej na jeszcze jedne chińskie zamówienie ze sklepu Zaful. Jak wiecie, rzadko zamawiam odzież z chińskich sklepów, bo zwyczajne boje się rozczarować, dlatego też najczęściej zamawiam gadżety urodowe, bądź do domu.

niedziela, 14 stycznia 2018

#Chińskie zakupy: Gamiss wishlist #2

Witajcie Kochani,
Dziś się spieszę do Was z kolejną wish listą ze sklepu Gamiss, gdyż ostatnie zamówienie było bardzo udane. Tym razem również będzie nieco gadżetowo, choć na stronie znajdziecie także sporo artykułów walentynkowych pod hasłami gamiss valentines giftsgamiss valentines day 2018 i valentines days .

czwartek, 11 stycznia 2018

#Chińskie zakupy: TwinkleDeals po raz pierwszy

Nowy rok, nowe chińskie zamówienie, tym razem z TwinkleDeals :) 

I tak samo z moim urodowym hobby związane :)

środa, 3 stycznia 2018

#Recenzja: Kerabione na dłuższe rzęsy

Nie lubię swych rzęs. Nie odziedziczyłam pięknych rzęs jakie ma mój tata. Rzęsy, niestety, mam swoje. I, co prawda, są one gęste i ciemne, ale za to krótkie i proste. Specyfików na ich porost wypróbowałam sporo - zarówno tych drogich jaki tanich, i powiedzieć mogę, że moje rzęsy rosły tylko przy dopingu w postaci bimatoprostu (oczywiście, są także pewne fajne rozwiązania, które stosowałam przy przedłużonych rzęsach, ale o tym opowiem niebawem). 

Niektóre odżywki podrażniały mi oczy, niektóre - nie, jedne były drogie, inne średnio drogie, aż natknęłam się na odżywkę Kerabione.