Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 marca 2017

Wyniki akcji z Face&Look i Montibello oraz 3 krótkie recenzje :)

Witajcie moi drodzy,
Niedawno na moim FB mogliście się zgłosić do akcji testowania Face&Look produktów Montibello - peelingu do twarzy Revitalising Facial Scrub, kremu do twarzy GenuineCell comfort cream i preparat uantycellulitowego BodySlim Remodelling Neurocream.

Produkty przetestowane, ankiety wypełnione i właśnie dziś zapoznam Was z wynikami :)

wtorek, 31 stycznia 2017

#Recenzja: Nowości Nashi Argan

Witajcie kochani!
Dziś będzie recenzowo i to w dodatku nowościowo. Włoska firma Nashi Argan, obecna na naszym rynku od pewnego czasu, znana jest przede wszystkim swoimi produktami do włosów. Od lutego jednak, w Polsce pojawią się produkty do pielęgnacji twarzy i ciała, wcześniej u nas niedostępne. 

Specjalnie dla Was przetestowałam peeling i nektar do twarzy oraz balsam do ciała, i już dziś opowiem czy warto :)

czwartek, 10 listopada 2016

#Recenzja: Krem do rąk i paznokci Regital

Jak zapewne wiecie, marka Regital zachwyciła mnie swoją pomadką do ust, dlatego też postanowiłam wypróbować zestaw kremów do rąk - w większej i torebkowej wersji (jak widzicie, jestem gapą i na zdjęciu znalazł się tylko duży krem :)).

Czy krem sprawdził się u mnie? 

niedziela, 6 listopada 2016

#Lirene: Opalanie bez słońca... Pod prysznicem :D

Witajcie, 
Dziś będzie post niekoniecznie jesienny, wszak opalenizną cieszymy się najbardziej latem. Jednak dla wielbicieli opalonej skóry, temat ten aktualny jest przez cały rok.

Tak, to ja uważam, że blade jest ładne, jednak lubię przepędzić trupi kolor swoich nóg na rzecz ciut opalonej skóry. Nie lubię jednak się opalać, i w dodatku moje nogi wcale nie łapią opalenizny. A więc przeważnie jestem skazana na żywot bladonogiego kurczaka.

piątek, 13 maja 2016

#Recenzja: Gładkie ciało bez wielkiego wysiłku, czyli waniliowy peeling do ciała Eveline SPA! Professional

Jak wiele wiemy o firmie Eveline? Na takie pytanie na pewno większość odpowie "Mają kilka perełek wśród kosmetyków kolorowych i słynne odżywki do paznokci!". A jak ma się sprawa z pielęgnacją? Dziś na moim celowniku waniliowy peeling do ciała Eveline SPA! Professional.

środa, 3 lutego 2016

#Recenzja: Wielka moc w małej saszetce - glinki Dermaglin

Witajcie,
Dziś opowiem Wam o produkcie mało znanym i zdecydowanie niedocenionym. A mowa będzie o glinkach Dermaglin. Cud czy koszmar? Zapraszam :)
autor zdjęcia tosinkowo.pl

wtorek, 26 maja 2015

#Recenzja: Skóra miękka i pachnąca - solny peeling Organique

Witajcie,
Dziś przychodzę do Was z recenzją peelingu solnego z masłem Shea marki Organique.
Kilka słów od producenta: Pachnący winogronami peeling solny o nowej, ulepszonej recepturze oczyszcza, odświeża skórę i przygotowuje do dalszej pielęgnacji. Kryształki soli delikatnie masują, złuszczają zrogowaciały naskórek, stymulują i przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej. Masło Shea, oleje: kokosowy i sojowy zapewniają komfort użycia, natłuszczają, zmiękczają i wygładzają skórę w trakcie zabiegu.

Skład(INCI): Sodium Chloride, Glicyne Soya (Soybean) Oil, Ethylhexyl Cocoate, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera Oil, Beeswax, Butyrospermum Parkii (Sheabutter), Parfum, Tocopherol.

Opakowanie: Zakręcany plastikowy słoiczek imitujący szkło 

Sposób użycia: Zwilżyć dłonie, nałożyć peeling na skórę i masować, następnie dokładnie spłukać. UWAGA: peeling zawiera w swoim składzie naturalne oleje. Na jego powierzchni może wytworzyć się warstwa olejowa zabezpieczająca produkt przed wysychaniem, jest to naturalny proces przy tego typu produkcie i nie ma wpływu na jego jakość. W przypadku znacznego rozwarstwienia wystarczy produkt delikatnie zamieszać. Zalecana temperatura transportu oraz przechowywania do 30°C.  

Moja opinia: Mimo że wolę peelingi cukrowe (nie szczypią skóry jak dostają się do drobnych ranek) ten peeling przypadł mi do gustu. Dość mocno ściera naskórek i, zgodnie ze składem, jest dość tłusty. Produkt pachnie obłędnie, posiada odpowiedni rozmiar cząsteczek ścierających, ale, oczywiście, najważniejsze jest działanie i z tym peeling radzi sobie bardzo dobrze.  Po zabiegu skóra pozostaje dobrze nawilżona i gładka - dla osób bez szczególnych problemów skórnych stosowanie balsamu po zabiegu nie jest konieczne. Peeling jest dość wydajny, mi opakowanie 200g wystarcza na ok 2 miesiące przy stosowaniu go raz w tygodniu.

Cena: ok. 37zł/200g

piątek, 10 kwietnia 2015

#Recenzja balsamu Cerkobalm i powrót do blogowania

Witajcie :)

W końcu po długiej przerwie wracam do Was. Przerwa, jak już niektórzy wiedzą, spowodowana była przez zmiany karierowo-życiowe i teraz mogę już Was powitać jako Doktor nauk technicznych z zakresu Informatyki :) Dziękuję więc wszystkim kto został ze mną i mam nadzieję, że teraz już będę miała więcej czasu na bloga.
Wracając do tematu recenzji, mam przyjemność przedstawić dziś mój prywatny KWC - Balsam Cerkobalm z beta-karotenem.
Kilka słów od producenta:
Emolient z wybory dla Twojej skóry. Balsam z beta-karotenem oraz 10% zawartością mocznika.

  • aktywne połączenie mocznika z l-argininą intensywnie nawilża skórę oraz likwiduje objawy łuszczenia się skóry, łagodzi świąd i podrażnienia.
  • zawarty w preparacie beta-karoten stanowi źródło witaminy A - naturalny antyoksydant.
  • kompleks witaminy F uelastycznia, wygładza oraz delikatnie natłuszcza skórę


Stosowanie: Stosować na skórę całego ciała 1-2 razy dziennie delikatnie wmasowując.

Skład: Aqua, petrolate, urea, cetearyl alcohol, glycerin, ceteareth-20, propylene glycol soyate, glyceryl linoleate, glycol oleate, sodium lactate, l-arginine, lactic acid, cholesterol, phenoxyethanol, methylparaben, ethylparaben, beta-carotene.

Opakowanie: Zamykana tuba

Konsystencja nieco lejąca się, brakuje mi opcji opakowania z pompką.


Moje wrażenia: Kilkakroć wspominałam, że jestem posiadaczką skóry atopowej i poszukiwanie idealnego balsamu, który ukoi moją skórę, jest dla mnie priorytetem w dobraniu odpowiedniej pielęgnacji. Po pierwsze, cieszy mnie, że koncern Cerko jest marką polską, więc jest to kolejna okazja by wesprzeć nasz rynek. Poza tym balsam jest na prawdę świetny - bardzo dobrze nawilża skórę i niweluje uczucie swędzenia. Jak dla mnie produkt jest bardzo udany, z punktu widzenia skuteczności porównać go mogę do Atoderm Bioderma, z tym, że jest dwukrotnie tańszy. Przyda si również osobom bez dużych problemów skórnych po opalaniu lub np. po kąpieli w słonej wodzie. Cerkobalm najlepiej sprawdza się w okresie wiosenno-letnio-jesiennym, na zimę muszę sobie zafundować nieco bardziej tłustą kuracje.

Cena:19-22zł/200ml

sobota, 16 sierpnia 2014

#Recenzja: Le Petit Marseillais żel pod prysznic + mleczko nawilżające

Witajcie,
Dziś przychodzę do Was z recenzją żelu pod prysznic i mleczka Le Petit Marseillais. Czy mogę je polecić? Zapraszam :)

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

#Natłuszczacze dla skóry atopowej :Oillan Balsam intensywnie natłuszczający

Witajcie,
Dziś zaczynam serię notek o środkach łagodzenia choroby zwanej AZS, czyli atopowe zapalenie skóry. Zetknęłam się z AZS w wieku 3 lat i towarzyszy mi ono przez całe życie. Jak zapewne wiecie, choroba ta odnosi się do nieuleczalnych chorób skórnych, objawy której można jedynie załagodzić - są to zazwyczaj maści hormonalne, antybiotyki w postaci kremów, leki przeciwhistaminowe itd. W moim przypadku udało się skutki choroby zredukować do minimum - w sezonie pojawia mi się tylko kilka "odparzonych" plam, które daje się skutecznie wyleczyć za pomocą maści tradycyjnych. Niestety wciąż borykam się ze świądem i suchością skóry o każdej porze roku, a szczególnie w zimę. Pomimo nawilżania od wewnątrz skóra powinna być nawilżana i natłuszczana od zewnątrz.

Dziś opowiem Wam o jednym z balsamów dla skóry bardzo suchej, który mogę polecić - Oillan Balsam intensywnie natłuszczający.