Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kerabione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kerabione. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 stycznia 2018

#Recenzja: Kerabione na dłuższe rzęsy

Nie lubię swych rzęs. Nie odziedziczyłam pięknych rzęs jakie ma mój tata. Rzęsy, niestety, mam swoje. I, co prawda, są one gęste i ciemne, ale za to krótkie i proste. Specyfików na ich porost wypróbowałam sporo - zarówno tych drogich jaki tanich, i powiedzieć mogę, że moje rzęsy rosły tylko przy dopingu w postaci bimatoprostu (oczywiście, są także pewne fajne rozwiązania, które stosowałam przy przedłużonych rzęsach, ale o tym opowiem niebawem). 

Niektóre odżywki podrażniały mi oczy, niektóre - nie, jedne były drogie, inne średnio drogie, aż natknęłam się na odżywkę Kerabione.