Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balsam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balsam. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2016

#Pielęgnacja włosów: Moje wakacje z Sanotint

Witajcie,
Dziś będzie o upadkach i wzlotach. Rozczarowaniach i zachwytach. O kosmetykach do pielęgnacji i stylizacji włosów Sanotint. Kosmetyki te również dostałam od kliniki Beauty Club Lemone podczas czerwcowego spotkania Beauty by Bloggers. Klinika Lemone jedna z niewielu w Polsce posiada możliwość dystrybucji w sieci suplementów i dermokosmetyków renomowanych firm.

Kosmetyki do pielęgnacji włosów uwielbiam, marki wcześnie nie znałam, w dodatku kosmetyki naturalne. Bajka jednym słowem, jednak nie wszystko na początku poszło gładko.


   

środa, 17 grudnia 2014

Bioderma Atoderm Intensive i moja walka z AZS

Witajcie,
Dziś chcę podzielić się z Wami kolejnym wpisem o moim "życiowym" problemie - Atopowe Zapalenie Skóry (AZS to nie tylko Akademicki Związek Sportowy :D). Przybliżyć podłoże problemu i opisać doświadczenia związane z użytkowaniem Bioderma Atoderm Intensive. Zapraszam :)

wtorek, 18 listopada 2014

beGlossy listopad 2014 - by Maffashion

Witajcie,
Dziś, jak co miesiąc, przychodzę do Was z recenzją pudełka beGlossy, tym razem stworzonego we współpracy ze znaną blogerką modową Maffashion. Pudełko Kasi Tusk niezbyt przypadło mi do gustu, czy Maffashion trafiła w nie? Zapraszam :)

sobota, 16 sierpnia 2014

#Recenzja: Le Petit Marseillais żel pod prysznic + mleczko nawilżające

Witajcie,
Dziś przychodzę do Was z recenzją żelu pod prysznic i mleczka Le Petit Marseillais. Czy mogę je polecić? Zapraszam :)

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

#Natłuszczacze dla skóry atopowej :Oillan Balsam intensywnie natłuszczający

Witajcie,
Dziś zaczynam serię notek o środkach łagodzenia choroby zwanej AZS, czyli atopowe zapalenie skóry. Zetknęłam się z AZS w wieku 3 lat i towarzyszy mi ono przez całe życie. Jak zapewne wiecie, choroba ta odnosi się do nieuleczalnych chorób skórnych, objawy której można jedynie załagodzić - są to zazwyczaj maści hormonalne, antybiotyki w postaci kremów, leki przeciwhistaminowe itd. W moim przypadku udało się skutki choroby zredukować do minimum - w sezonie pojawia mi się tylko kilka "odparzonych" plam, które daje się skutecznie wyleczyć za pomocą maści tradycyjnych. Niestety wciąż borykam się ze świądem i suchością skóry o każdej porze roku, a szczególnie w zimę. Pomimo nawilżania od wewnątrz skóra powinna być nawilżana i natłuszczana od zewnątrz.

Dziś opowiem Wam o jednym z balsamów dla skóry bardzo suchej, który mogę polecić - Oillan Balsam intensywnie natłuszczający.