poniedziałek, lipca 1

#Recenzja: Korygujący kem pod oczy Lift4Skin

Witajcie Kochani,
Dzisiejszy post poświęcam walce z cieniami pod oczami i kremowi pod oczy, który takowa zwalczać ma. 


Kilka słów od producenta 

Korygujący krem pod oczy, dzięki starannie dobranym składnikom aktywnym, zmniejsza opuchnięcia oraz cienie pod oczami. Formuła z kompleksem minerałów i aminokwasów wpływa na poprawę nawilżenia i jędrności skóry, a lekka konsystencja sprawia, że krem doskonale się wchłania, nie pozostawiając na skórze uczucia lepkości.
DZIAŁANIE SKŁADNIKÓW AKTYWNYCH:
• Witamina B3 wpływa na zmniejszenie widoczności zmarszczek i drobnych linii wokół oczu oraz rozjaśnia skórę.
• Złoto koloidalne i peptyd nowej generacji aktywują syntezę kolagenu w skórze, nadając skórze gładkość, elastyczność i młody wygląd.
• Masła i oleje roślinne oraz witamina E dogłębnie odżywiają, nawilżają i chronią skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a także łagodzą podrażnienia.
Szczerze mówiąc to krem na cienie pod oczami jest dla mnie rzeczą, w którą nie do końca wierzę. 

Owszem, stosowałam kremy z witaminą C i np. świetlikiem, które dają pewien efekt, ale sińce wciąż są ze mną i, podejrzewam, że ze już mną zostaną. Ot taka moja uroda - większość czasu chodzę z korektorem pod oczami, za to nie muszę się wysilać na Halloween, jak inne biedne blogerki, co zasypują instagram i facebook makijażami potworów. Mi wystarczy, że ja ten makijaż zmyje, chcecie filmik? :P   

Skład:

Aqua, Hydrogenated Polydecene, Myristyl Myristate, Pentylene Glycol, Isohexadecane, Glycerin, Arachidyl Alcohol, Niacinamide, Betaine, Octyldodecanol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cetearyl Alcohol, Isodecyl Neopentanoate, Behenyl Alcohol, Palmitic Acid, Sodium Hyaluronate, Persea Gratissima Oil, Calcium Gluconate, Lecithin, Ornithine HCL, Carnosine, Glycine, Histidine, Lysine, Magnesium Gluconate, Cupric Chloride, Manganese Chloride, Butyrospermum Parkii Butter, Cichorium Intybus Root Oligosaccharides, Lauryl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Caesalpinia Spinosa Gum, Gluconolactone, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Silybum Marianum Seed Oil, Acetyl Heptapeptide-9, Colloidal Gold, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Allantoin, Cholesterol, Glyceryl Behenate, Hydrogenated Palm Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Squalane, Ceramide NP, Arachidyl Glucoside, Canola Oil, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Avena Sativa Kernel Extract, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Polysorbate 80, Citric Acid, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Silica, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum.
Ale wracając do meritum, to nie będzie post o moim wielkim zaskoczeniu w świecie kremów pod oczy. 

Nie obiecałam sobie i cudów i cud w sumie nie nastał, ale ubolewać to nie ma co. Prawda jest wówczas taka, że jest to produkt... poprawny. Nie drażniący oczy, szybko się wchłaniający, w dobrym wygodnym opakowaniu z pompką. Wydajny. Skórę pod oczami nawilża? Owszem. Czy zmazał niczym gumka sińce. Nie. Czy robi to z niego produkt gorszy? Też nie, bo robi to co robić krem pod oczy powinien - nawilża, wygładza, pod makijaż się nadaje, więc jestem z niego zadowolona. Co do redukcji opuchlizny pod oczami to się niestety (a nawet stety) się nie wypowiem, bo jej nie mam :)

A jak Wy walczycie z cieniami pod oczami?

5 komentarzy:

  1. Ważne, że coś tam działa ;) Ja nie pamiętam, żebyś bez makijażu jakoś straszelnie wyglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mało kiedy wykorzystywałam coś kolorującego pod oczy, mimo wszysto od czasu do czasu byłabym chętna przetestować :) Kiedy jak nie teraz - tym bardziej latem. Odpowiednie kosmetyki do twarzy to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jakby się u mnie sprawdził. Cienie pod oczami to moja udręka :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie znalazłam odpowiedniego dla siebie kremu pod oczy. Pozostaje mi tylko dobry korektor, ale tego też staram się używać jak najrzadziej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio dużo o tym kremie, chyba najlepiej na sobie wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń