wtorek, 1 maja 2018

#Konkurs: Urodzinowo w Kolorowym kraju ! :)

Witajcie Kochani,
Jak zapowiadałam, ogłaszam dla Was mały konkurs :) 
Nagrodą w konkursie jest zestaw kosmetyków widoczny na zdjęciu poniżej.
Co do zadania, to jest bardzo proste, wystarczy:
1. Być moim czytelnikiem
2. Odpowiedzieć na pytanie "Jaka pora roku jest Twoja ulubiona i dlaczego? "
Konkurs trwa do 13 maja, a do 20 postaram się podać wyniki :)

Zapraszam do udziału i życzę wszystkim powodzenia :)

P.S. Będzie mi miło, jak udostępnisz info o konkursie ;)

13 komentarzy:

  1. Moją ulubioną porą roku jest lato a dla czego to proste dni są cieplejsze ,dzień jest dłuższy można pięknie się opalić nie trzeba się grubo ubierać , ptaki pięknie śpiewają za oknem po prostu żyć nie umierać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wiosnę i lato, dziewczynom życzę powodzenia, a Tobie udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam pojęcia która pore roku kocham najbardziej bo każda ma swój urok. Najbardziej czekam na wiosnę bo z nią wszytko się budzi do życia i zatacza krąg

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością biorę udział w konkursie.
    Nagroda jest fantastyczna więc z przyjemnością biorę udział w konkursie. Moją ulubioną porą roku zawsze była wiosna. Uwielbiam czas gdy wszystko budzi się do życia, rozkwita, trawa zielenieje a my chowamy do szaf ciężkie płaszcze i kurtki, czujemy się swobodnie. Korzystamy z uroków słońca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią biorę udział :)

    Moją ulubioną porą roku jest zima.
    Ale taka prawdziwa, pełna śniegu, z wysokim mrozem ( co niestety jest u Nas w Polsce coraz rzadszym zjawiskiem). Pamiętam jak będąc dzieckiem całe dnie spędzało się bawiąc w zaspach, lepiąc bałwana. Uwielbiam gdy wszystko przysypane jest białym puchem, gdy mróz rzeźbi na oknach cudowne mozaiki. Spacer w takiej scenerii czy kulig z pochodniami - ajjj, jak to cieszy moje serce :)Później można usiąść przy kominku z kubkiem gorącej herbaty i wtulić się ramiona ukochanej osoby - tyle mi wystarczy do szczęścia .

    Kocham zimę :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie wiosna :) Nie jest wtedy ani za ciepło ani za gorąco a w dodatku wszystko w końcu zaczyna żyć w tym ja :) Mimo tego, że męczę się ze strasznym katarem alergicznym to mam pełno energii dzięki dawką ciepełka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej lubię wczesną wiosnę, kiedy wszystko budzi się do życia. W tym roku jednak nie mogę doczekać się jesieni bo wtedy pierwszy raz przytule swojego synka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pór roku wybieram - WIOSNĘ, za radosne chwile...
    których to doświadczam nawet nie wiem ile,
    kiedy słońce przyświeca i gdy kwiaty kwitną,
    gdy można cieszyć się pogodą wybitną
    i urodą całego cudnego stworzenia,
    bo wiosną wszystko na lepsze się zmienia!
    I wiosną piękniejsze są nawet kobiety,
    dlatego kocham wiosnę - mocno, że o rety!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja ulubioną porą roku jest lato. Jest w tedy ciepło i nie trzeba targac ze sobą tych ciężkich kurtek. Gupiace czapki i rękawiczki, to mnie irytuje najbardziej. A w lecie mam urodziny, w tym roku są to urodziny 18😍

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog! :)
    Biorę udział w konkursie i informuję, że moją ulubioną porą roku jest... jesień! Tak, jesień. Pora roku, która każdego smuci, dobija i zabiera chęci życia. Dla mnie jest to idealny czas z uwagi na temperaturę powierza, która mi sprzyja, kolorowe liście na drzewach i jarzębinę. Jesienią zaczynają się zbiory jabłek, które są moim owocem nr 1 i oczywiście rosną grzyby! Uwielbiam te mokre poranki (5-6 rano) w lesie i błyszczące kapelusze grzybów w cudownym zielonym mchu. Się rozmarzyłam.... a tu dopiero wiosna... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog, wspaniała nagroda, więc z przyjemnością biorę udział :) Każda z pór roku ma swój urok. Jednak gdybym miała wybierać wybrałabym chyba wiosnę. Lubię ten moment gdy wszystko rozkwita i budzi się do życia. Od razu wszyscy mamy lepszy humor. W końcu też nie trzeba zakładać tyle na siebie, bo robi się coraz cieplej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej gratuluje urodzinek i z przyjemnoscia biore udzial w rozdaniu <3
    Trudno jest mi wybrac ulubiona pore roku, gdyz kazda jest niepowtazalna i ma swoje uroku. Ja jednak sklaniam sie do jesieni, gdyz jako milosnik barw i natury wtedy caly swiat mieni sie kolorami. Na codzien mieszkam w Alpach wiec tutaj najszybciej widze zmiany por roku, ale i w Polsce (w ktorej notabene mam adress pocztowy ;) jest to niemniej widoczne. Bardzo goraco Cie pozdrawiam i zapraszam na podobny konkurs u mnie, trwa rowniez do 13 maja do polnocy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam jesień za to, że mogę popołudniami siedzieć w domu i odpoczywać. Nie ma ładnej pogody, więc nikt mnie nigdzie nie wyciąga, więc mam czas na posiedzenie nad książką z ciepłą herbatką. Lubię jesień za to, że mogę się przytulać do kogoś i tłumaczyć się tym, że jest zimno. Lubię ją za to, że mogę chować swój tłuszczyk spokojnie pod ubraniami (płaszcz, sweter itd) i wtedy nie czuje się tak niedoskonała jak zwykle. Lubię to, że mogę tłumaczyć moją chęć spania pogodą za oknem, a nie tym, że jestem bardzo leniwa jak kot i najchętniej cały dzień bym siedziała pod kocem i gapiła się na przykład na krople deszczu za deszczu (tak, uwielbiam patrzeć na deszcz). Może i zabrzmi to dziwnie ale lubię tą szarość. Już nie widać wszędzie obciskujących się małolatów. Każdy leci po prostu do domu, bo zimno. :D

    OdpowiedzUsuń