czwartek, 12 października 2017

#Zaful: Oczekiwania i rzeczywistość

Witajcie Kochani,
Zamawiacie z chińskich stron? Ja przyznaje się bez bicia, że zamawiam. Przeważnie z aliexpress (i jest to temat na oddzielny post), ale tym razem postawiłam na Zaful

Powiem szczerze, że nie oczekiwałam zbyt wiele. Zamówiłam dwa produkty z mojej wish listy: kocyk - syreni ogon (Mermaids Tail Style Blanket) oraz mini-nawilżacz tudzież "aromatyzator" do pomieszczeń (Led Diffuser).

I jeśli w przypadku nawilżacza myślałam, że będzie spoko, to co do koca to byłam święcie przekonana, że przyjdzie coś co bliżej przypomina szmatę. I szczerze, może i chciałabym stworzyć posta sensacyjnego na blogu z opisem strasznych rzeczy, ale nie mogę. Bo to nieprawda. Obie rzeczy okazały się być strzałem w "dziesiątkę".

No kto nie chce się poczuć jak prawdziwa syrenka? No kto? :) Koc z Zaful jest wykonany w całości z akrylu, ale mimo to jest gruby i ciepły. Splot leży bardzo ładnie, i całość na prawdę robi wrażenie. 

Kocyk sięga mi do pach (mam 168 cm wzrostu), co pozwala na otulenie się nim z każdej strony :) Całość wygląda bardzo fajnie i, mimo że mąż nazywa mnie teraz foczką, polecam go z czystym sumieniem :)

Nawilżaczo-aromatyzatorz Zaful również spisuje się świetnie. Zarządzać zmianą kolorów, intensywnością i czasem nawilżania można za pomocą aplikacji mobilnej lub przycisków.

Nawilżacz daje miękkie rozproszone światło i w zaciemnionym pomieszczeniu wygląda wręcz bajecznie. Może być również stosowany jako lampka nocna. Na razie nie wiem jak z wytrzymałością danego sprzętu, ale polecam wlewać do niego wodę dystylowaną (zdecydowanie wydłuży to czas jego pracy).

A Wy grzeszycie "chińskimi" zakupami? ;)

20 komentarzy:

  1. JA czekam na swoje zamówienie z Sammydress. Dla mnie tym razem głównie biżuteria, a Siostra wybrała sobie jakieś stroje do swoich Cosplayów.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne gadżety, ten koc za mną chodzi od dawna, przydałoby mi się takie coś:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocyk Ci już mówiłam, że jest przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na prawdę fajny... i nie tylko na głowie :D

      Usuń
  4. Poklikane! A pewnie że grzesze z nimi Ale jaki to grzech? Skoro nasze krajowe Janusze to kupują i sprzedają za miliony monet. A Grażyny kupują na alledrogo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahahaha, dokładnie :D Zamawiają ładne etykiety i już produkt polski :D

      Usuń
  5. Cieszę się, że jesteś zadowolona! Piękny ten koc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy tą syrenkę, ale w innym kolorze i również jesteśmy mega zadowolone! <3 Sięgamy do Zaful.com, bo tam nigdy nas nic nie zawodzi ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Na takich stronach można trafić na dobre produkty :) Kocyk jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super :) Przyjrzę się stronie bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten koc to idealnie dla mnie :D :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Na koc czekam, a nad nawilżaczem się zastanawiałam i przekonałaś mnie do jego zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten nawilżacz to także koloroterapia, też chcę być foczką i kupię ten syreni ogon/ koc :)

    OdpowiedzUsuń
  12. koc do mnie nie przemawia, ale to drugie spoko

    OdpowiedzUsuń
  13. Na syreni ogon to i ja się czaję od dłuższego czasu😍

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocyki tego typu robią furorę, muszę pomyśleć nad nim - trzeba być na czasie :)

    OdpowiedzUsuń