wtorek, 16 maja 2017

Dlaczego warto odwiedzić targi BeautyDays i gdzie się udać?

Kiedy dowiedziałam się, że w tym roku MeetBeauty zostaje połączone z targami BeautyDays to miałam wątpliwości co do trafności pomysłu. Jednak na niedawnej konferencji poświęconej temu wydarzeniu przekonałam się, że będzie fajnie.

Dlaczego?

Całość wygląda na poważne przedsięwzięcie. Będą to targi międzynarodowe, udział w których wezmą wystawcy z 15 krajów. Organizatorzy tym razem wybierają kierunek Wschodni, spotkamy więc na BeautyDays także wystawców z Ukrainy i Rosji.

Dla kogo są targi BeautyDays? Przede wszystkim kierowane są do gabinetów kosmetycznych i fryzjerskich, ale zapisać się na nie mogą wszyscy chętni. Bilety są całkowicie darmowe (rejestracja-KLIK), a o dojazd również nie musicie się martwić - od Dworca Centralnego w Warszawie kursować będą darmowe autobusy dla uczestników targów.

Co ciekawego na nas czeka w tym roku? A chociażby wykłady pielęgnacyjne, pokaz makijażu wieczorowego z Ewą Gil, bitwa na pędzle i mistrzostwa w manicure hybrydowym początkujących stylistów paznokci. Nie zabraknie również wykładów dotyczących prężnie rozwijających się stref takich jak trychologia i podologia. I jeszcze wieeele tematów, TU możecie zobaczyć pełną wersje harmonogramu.

Jednym słowem, będzie się działo! I to nie tylko kosmetycznie. Odbędą się także wykłady dotyczące funduszy Europejskich, rozwoju firmy w mediach społecznościowych, jakości obsługi w salonie i współpracy z blogerami.

A jeszcze w piątek czeka na nas koncert Edyty Górniak ;)
Co do miejsca, gdzie odbędzie się BeautyDays to jest to PTAK EXPO - olbrzymi kompleks przeprowadzający średnio 30 imprez w roku. Myślę, że miejsca nam na pewno nie zabraknie :) 
Jeśli wciąż zastanawiasz się czy jechać to mam dla Ciebie kilka powodów:
1. Darmowy udział w imprezie
2. Poznanie trendów w pielęgnacji i makijażu ZANIM wejdą one do innych salonów (mnie osobiście mocno intryguje HydroFacial)
3. Poznanie nowych firm i produktów
4. To świetna okazja by spotkać znanych blogerów i vlogerów (chociażby Red Lipstick Monster i Katosu :))
5. Dokształcanie się w ulubionej dziedzinie kosmetycznej
6. Po prostu dobra zabawa (a może i ktoś się za mną stęsknił i chcę się zobaczyć, bo będę na 100% :) )

Żałuję, że BeautyDays nie są jeszcze tak dobrze znane jak chociażby LNE. Głowna organizatorka sprawia wrażenie bardzo miłej i konkretnej osoby i uważam, że osiągnie ona sukces w tej branży. Nie miałam niestety możliwości udziału w pierwszej edycji, ale coś przeczuwam, że druga będzie fajna. 
Widzimy się? :)

14 komentarzy:

  1. Mnie niestety nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Poznamy się :) Moje pierwsze targi i nie moge się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie mogę się doczekać

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią bym przyjechała, ale nie jest mi dane tym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się świetnie :) Może innym razem mi się uda pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja byłam na pierwszej edycji Beautydays i było super. W tym roku też jadę. Dodałabym jeszcze 7 punkt. Na targach można kupić kosmetyki w promocyjnych cenach. Mam zamiar upolować kilka nowych hybryd. Może coś innego też wpadnie mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja akurat zapolowałam na pędzle :)

      Usuń
  7. Uwielbiam Targi, spotkania z ludźmi, kosmetyki to moja pasja, oststnio wpadły mi w ręce genialne ekologiczne kosmetyki aż chce się podnieść rano z łóżka i uprzyjemnić sobie dzien:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Fajnie byłoby wziąć w tym udział. Mimo, że ja też zdecydowanie wolę naturalne kosmetyki, to chętnie dowiedziałąbym się o jakiś nowościach. Ciekawe czy może na targach omawiane byłoby zagadnienie właśnie takich kosmetyków, który wykorzystują nasze zioła polskie lecznicze. Bo ten temat mnie najbardziej interesuje.

    OdpowiedzUsuń