piątek, sierpnia 1

#Nowości kosmetyczne: Lipiec

Witajcie, dzisiaj nieco opóźniony wpis o moich nowościach kosmetycznych z lipca. Zapraszam :)

Na początku lipca dostałam paczkę ambasadorską Le Petit Marseillais.
Paczka składała się z żelu pod prysznic o zapachu kwiatu pomarańczy oraz balsamu do ciała o zapachu migdałowym + próbki dla znajomych tychże produktów. Próbki już rozdane, część opinii zebrano, recenzja niebawem. Na razie mogę powiedzieć że zapachy są ładne, balsam nawilża ale dość przeciętnie, żel skóry nie wysusza :)

Zestawem otrzymanym na warsztatach NUXE już chwaliłam się w tym poście.
Zestaw składał się z kremu Prodigieusse, olejku z drobinkami i olejku bez drobinek oraz całej serii Merveillance expert: krem na dzień dla skóry suchej i bardzo suchej, krem na dzień dla skóry normalnej i mieszanej, krem pod oczy, krem na noc oraz serum. Jestem wręcz oczarowana olejkiem z drobinkami, na pewno poświecę mu oddzielny wpis, natomiast kremy Merveillance expert już przekazałam mamie i teściowej i czekam aż przetestują :)

Małe zakupy w sklepie Skarby Syberii:
Maska masująca na porost włosów Planeta Organica oraz Regeneracyjna maska ekspresowa Agafii. Maskę PO stosuję jako scrub, tę funkcję spełnia dobrze i obłędnie pachnie.

Pokazywałam już na FB zestaw testerski otrzymany od Perfecty.
Od razu jak go dostałam to poszedł w ruch: peeling pachnie obłędnie, a krem jak na razie spisuje się nieźle.

Otrzymałam również paczkę od firmy Oceanic w ramach programu ambasadorskiego Oillan...
Jest to nowa seria Anti-age, mająca w ofercie preparaty dla osób powyżej 30, 40 i 50 roku życia. Do przetestowania dostałam regenerujący krem na noc oraz rewitalizujący tonik. Mimo że na razie mam 25 lat, nie znalazłam w składzie serii 30+ (z tej właśnie serii dostałam krem) niczego co miałoby mi zaszkodzić, tym bardziej że seria przeznaczona jest do zwalczania pierwszych zmarszczek, które niestety już posiadam :( Bardzo ciekawi mnie też tonik, który należy aplikować na noc 2-3 dni w tygodniu i który powinien wspomóc działanie kremu.

Pozostałe nowości pokazywałam na zdjęciu zbiorczym na FB :)
Są to "drobne" zakupy moich rodziców, co niedawno wrócili z odwiedzin babci na Białorusi :) Co weszło do mega paki?
Trzy produkty z nowej serii rokitnikowej Natura Siberica: odżywka w sprayu, maseczka regenerująca oraz scrub do skóry głowy. Byłam strasznie ciekawa tych produktów i akurat będę miała okazję je przetestować :)

Krem do rąk "Aksamitne dłonie" z olejkiem makadamia - wersja, której jeszcze nie miałam, gęsty balsam Agafii na porost włosów oraz wspomniana wyżej maska masująca dla skóry głowy Planeta Organica.

Trzy produkty ukraińskie firmy Dr Sante, niedostępnej w Polsce: Spray-wcierka do skóry głowy z aloesem przeciwko wypadaniu włosów, serum na porost włosów "Płynny jedwab" oraz maska dla długich włosów "Płynny jedwab".

Oraz kosmetyki białoruskie: Markell serum do rzęs i brwi, Bielita regenerujący balsam do włosów "Żywy jedwab", Bielita 2-minutowa maska do włosów oraz wcierka przeciw wypadaniu włosów z łopianem.

I to byłoby na tyle. Nieco uzupełniłam swoje zapasy :)
 Macie coś z tych kosmetyków? Jakie są Wasze opinie?

8 komentarzy:

  1. Dużo tych nowości, będzie co testować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dość, że dużo, to jeszcze ciekawie. Nie wiadomo na czym oko zawiesić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile ciekawych rosyjskich nowości :) Ja też zrobiłam ostatnio zamówienie, ale paczka czeka na mnie u rodziców, więc jeszcze się do niej nie dobrałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mnie nie rozczarują :) a co zamawiałaś?

      Usuń