wtorek, marca 18

Shinybox Marzec 2014 - The Style Experience

Tym razem załoga Shiny stworzyła kolejne pudełko tematyczne wraz z Domodi. Czy współpraca była owocna? Ciekawskie zapraszam :)
Szata graficzna jest bardzo fajna, lecz dostałam mocno podniszczone pudełko, a miałam na niego wielkie plany :(
Zawartość prezentuje się następująco:
Po kolei:
1. Delawell Zmysłowy Scrub Solny do dłoni, stóp i ciała, miniaturka 100ml, wartość pełnego produktu 39zł/260ml, więc wartość miniaturki ok. 15zł
Skład ma niezły, lubię peelingi, więc na plus :)
2. Bioderma Sebium Pore Refiner Krem, miniaturka 15ml, wartość pełnego produktu 60zł/30ml, więc wartość miniaturki ok. 30zł
Nie jest to krem dostosowany do rodzaju mojej skóry, więc pewnie poleci dalej.
3. Organique Biała glinka, miniaturka 100ml, wartość pełnego produktu 30zł/200ml, więc wartość miniaturki ok. 15zł
Glinki lubię, jest dość łagodna, więc z tego produktu bardzo się cieszę :)
4. Balneokosmetyki Malinowy Zdrój żel do twarzy, produkt pełnowymiarowy, wartość 28zł/200ml
Jest przeznaczony do skóry z problemami, na razie nie analizowałam skład i nie wiem czy się nada dla cery naczynkowej.
5. Original Source żel pod prysznic, produkt pelnowymiarowy, wartość 9zł/250ml
Kolejny żel pod prysznic, którego nie wykorzystam :(
No i bonusy :)
Prezentem dla subskrybentek w tym miesiącu był jeden z dwóch produktów Paula's Choice lub BB cream firmy Syis. Ja dostałam miniaturkę 30ml Paula's Choice 8% AHA Gel, i cieszę się z tego, bo nie uznję nieazyatyckich kremów BB :) Wartość pełnowymiarowego produktu 108zł/100ml, więc wartość miniaturki ok. 32zł. 
 Dodatkowo w pudełku znalazłam eko-torbę Domodi (nie mam zazwyczaj szczęścia w losowaniach, a tu się udało :))
Oraz zestaw próbek Clochee. Kolejna nowa firma, z której się ucieszyłam :)
Oraz kilka ulotek z rabatami: 30zł przy zakupie na 150zł w sklepie Clochee oraz 30zł przy zakupie na 100zł w sklepie Balneokosmetyki.
Zawartość lepsza niż w Glossy, lecz nie do końca trafiona pielęgnacja dla mojej cery. Nie wiem po co wypełniamy ankiety skoro kosmetyki wciąż nie są dopasowane do typów skóry. Jak dla mnie zawartość w tym miesiącu średnia.

Wartość pudełka bez prezentu ok. 97zł, z prezentem ok.130zł.

Co myślicie o marcowym Shinyboxie?

5 komentarzy:

  1. Mnie się bardzo podoba, jedynie Paulas Choice i torby zazdroszczę, bo ja mam bez;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to się nadawało do mojej skóry to bym się bardzo cieszyła, a tu całą gratkę podobno zbierze mąż :] A tak to w sumie fajne pudło dla męża z modną torbą dla mnie :D

      Usuń
  2. Mnie się podoba, niestety już są wyprzedane :(

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę tej torby, mi jakoś nigdy się nie udaje. u mnie żel do mycia buzi niestety też się nie przyda ;(

    OdpowiedzUsuń